Wrzesień 28, 2017

Mah.art – wywiad

Znacie ją już od jakiegoś czasu. Nie tak dawno pisaliśmy artykuł, który ukazuje jej niezwykły talent! Małgorzata Zborowska, bo o niej mowa, to bardzo utalentowana i fantastyczna kobieta! Swoją energią i entuzjazmem mogłaby obdzielić niejednego z nas! Teraz przelewa go na wyjątkową biżuterię Mah.art i zachwyca najnowszą kolekcją! Poznajcie efekty naszej rozmowy!

 

Stylon: Biżuteria z drewna jest coraz bardziej popularna. Ile czasu i pracy musisz włożyć, by wykonać jeden pierścionek lub zawieszkę?

Mah.art: Generalnie widać we wszystkich dziedzinach, że to, co naturalne, takie jak drewno, budzi coraz większe zainteresowanie. Ja akurat wybrałam drewno na pierścionki, jak  wiesz z początku w połączeniu z kamieniami, ale czas wykonania jest podobny – ok. dzień, dwa.  W przypadku nowej serii – las proces schnięcia to parę godzin, a do tego samo lakierowanie, więc wykonanie trwa dwa dni.

Stylon: Skąd czerpiesz inspiracje?

Marh.art: Sama praca z drewnem, jego obróbka uwalnia moc zapachów, w tym drzewa sandałowego, który uwielbiam, do tego zieleń kwiatów, którą się otaczam w pracowni, spacery z psem po lesie, wszystko jakoś samo się poskładało w całość.

22070289_702256896646210_309125887_o 22069049_702256919979541_1769427159_o 22068816_702256946646205_1265430413_o

Stylon: Ostatnio stworzyłaś całkiem nową linię produktów – drewno połączone z roślinami. Opowiesz nam o nich?

Mah.art: Drewno pochodzi z lasu, a w tej serii biżuterii jest on zamknięty w małej formie i zestawiony z różnymi rodzajami drzewa.  Staram się stworzyć miniaturowe ogrody leśne, takie rustykalne, a dla przełamania urozmaicam je kolorowymi kamieniami.

Stylon: Skąd pomysł, by stworzyć tak ciekawy produkt?

Mah.art: Poszukiwanie czegoś, co jest mi bliskie, czyli natury w wielkim mieście, jakim jest Kraków, jest coraz bardziej trudne. Wszędzie budują bloki, co jest oczywiście zrozumiałe, ale jednak brak w tym wszystkim zieleni, zapachu drewna, igieł, po prostu zapachu natury. Nawet śpiewu ptaków jest coraz mniej – stąd pomysł stworzenia namiastki natury, który można nosić zawsze przy sobie.

Stylon: Czy jest to biżuteria wyłącznie dla osób kochających ekologię i naturę?

Mah.art: Nie da się ukryć, że nie jest to typowa biżuteria. Nie każdy ma ochotę nosić taki pierścionek z runem leśnym, więc pewnie większa część osób, które je noszą, to jednak amatorzy szeroko rozumianej zieleni. Pytanie, kto z nas nie chce być bliżej natury? Jemy coraz mniej przetwarzane produkty, czytamy etykietki na nich, modne jest bycie zdrowym i ekologicznym, więc nosić taką biżuterię potencjalnie może każdy z nas!

22119583_702256909979542_1459532961_o 22068877_702256963312870_1513949195_o 22092835_702256899979543_1719974061_o

Stylon: Jak klienci reagują na nowy produkt?

Mah.art: Musze powiedzieć, że byłam w szoku, jak miły odzew jest na widok małych lasów, które można nosić na palcu, bo nie ukrywam, że pierścionki kocham najbardziej, choć nadal ich nie noszę. Może dlatego, że tego rodzaju biżuteria nie jest tak powszechna.

Stylon: Twoje najnowsze pierścionki i zawieszki to takie miniaturowe lasy, które zawsze można mieć przy sobie. To prawdziwe dzieło sztuki, prawda?

Mah.art: Staram się, aby każda rzecz miała swoją duszę i była niepowtarzalna. Rustykalny charakter daje mi dużą elastyczność w tworzeniu formy, bo nie jestem tak ograniczona również samym materiałem. Przy pracy z samym kamieniem jednak musze pilnować, aby nie strzelił przy obróbce, ale oczywiście samo drewno również narażone jest na uszkodzenie. Jednak tworzenie samego lasu daje mi dużo radości i swobody!

22118997_702256886646211_1555026396_n 22091582_702257016646198_575548013_n 22091567_702257009979532_1216552312_n

Stylon: Gdzie znajdujesz te śliczne roślinki, które zatapiasz w swojej biżuterii?

Mah.art: Można powiedzieć, że wszędzie! Często są to elementy znalezione i ususzone. Głównie wykorzystuję różnego rodzaju mech.

Stylon: Czy w Twojej głowie rodzą się już kolejne pomysły, na które mogą czekać fani mah.art?

Mah.art: Oczywiście, ale ilekroć zabieram się za kolejną rzecz, to już się zastanawiam, żeby wykorzystać zieleń jeszcze inaczej. Nie wiem, czy pamiętasz, jak pisałam o obrazach z drewna? Nadal pełzają mi po głowie, ale teraz jeszcze obrosły mchem! (śmiech)

22070463_702256903312876_926855732_o 22069093_702256799979553_920840173_o 22070596_702256983312868_559696395_o

Stylon: Oczywiście, że pamiętam i nadal czekam na efekty! Czego możemy Ci życzyć?

Mah.art: Więcej czasu. (śmiech)

Stylon: Obyś miała go pod dostatkiem! A głowę wciąż pełną pomysłów! (śmiech)

 

Jeżeli chcecie zobaczyć więcej produktów Mah.art, zajrzyjcie tutaj!

Zdjęcia: < Powrót